czwartek, 16 stycznia 2014

Maria Callas - La mamma morta

usłyszałam ten utwór w filmie Filadelfia (1993) i zamarłam... słucham każdego dnia... i jest mi z tym dobrze :)

 "Musisz żyć! Jestem życiem!
Niebo jest w twoich oczach!
Nie jesteś sama!
Będę zbierać łzy!
Jestem drogą i wsparciem!
Uśmiechem i nadzieją! Jestem miłością!
Czy wokół ciebie krew i błoto?
Jestem boski! Jestem zapomnieniem!
Jestem bogiem
Stępuję na ziemię, by uczynić ją
niebem! Ach!
Jestem miłością, jestem miłością, miłością!"


a ten film... uważam , że  każdy powinien go zobaczyć... minęło tyle czasu a jakby to było wczoraj... jesteśmy niby krajem tolerancyjnym... NIBY... a poglądy , czy też zachowanie niejednego z nas pozostawia wiele do życzenia... zastanówmy się czy tak nie jest???
oceniamy, oceniamy... a nie nam jest oceniać...
nie sądźcie a sami nie będziecie sądzeni....
"Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku?" Mt 7,1-3

posłuchajcie... 



Zabili mi mamę
u drzwi mojego pokoju
Zabili i uratowali mnie!
Następnie późno w nocy
Łaziłam z Bersi,
gdy nagle
Blady migocze blask
i rozlicza moje kroki
na ciemnej ulicy
Popatrz!
Płonie miejsce mojej kołyski!
Byłam sama!
I nic!
Głód i nędza!
ubóstwo i niebezpieczeństwo!
I zachorowałam,
a Bersi, dobre i czyste,
swoje piękno złożyło na na rynku,
ze względu na mnie!
Przynoszę cierpienie wszystkim, którzy mnie kochają!
I oto w tym cierpieniu
spłynęła na mnie miłość!
Głos pełen harmonii rzekł:
"Musisz żyć! Jestem życiem!
Niebo jest w twoich oczach!
Nie jesteś sama!
Będę zbierać łzy!
Jestem drogą i wsparciem!
Uśmiechem i nadzieją! Jestem miłością!
Czy wokół ciebie krew i błoto?
Jestem boski! Jestem zapomnieniem!
Jestem bogiem
Stępuję na ziemię, by uczynić ją
niebem! Ach!
Jestem miłością, jestem miłością, miłością!"

I podszedł anioł, pocałunek, a to pocałunek śmierci!
Ciało konające to ciało moje.
Więc weź to.
Ja już jestem martwa!

źródło :  http://www.tekstowo.pl

Brak komentarzy: