poniedziałek, 16 grudnia 2013

migawki z kuchni :)

czuję się w kuchni jak "ryba w wodzie" :) odstresowuje się w niej w mgnieniu oka:)
na tą chwilę mam trochę utrudnione warunki, ale gdy odnajdę już swoje miejsce i będę miała mój kawałek kuchni to z pewnością szybciutko rozbuduję ten post :)
z przyjemnością eksperymentuję, modyfikuję, próbuję.... ogólnie jestem bardzo otwarta na kuchnię... lubię baaaardzo kuchnię francuską, włoską, ale innymi tez nie gardzę :) raczej wszyscy znają mnie od tej "słonej strony" :) ale do słodkości pomału się przekonuję :)
i żeby udowodnić, pokażę Wam mój cudny serniczek z karmelizowanymi orzeszkami.... który podbił niejedno serce , hihi :)

    Łaciaty sernik z karmelizowanymi orzechami....



 małe zbliżenie.... te orzeszki prażone w karmelu z cynamonem..... pychotka :)






 gdybyście były zainteresowane oczywiście zamieszczam przepis :) wynalazłam go na blogu, adres: www.wypiekizpasja.blox.com , umieszczam takie rzeczy bo przecież ktoś też gdzieś go wynalazł, pewnie się natrudził, więc nie mogę sobie przypisać tej przynależności a szkoda bo sernik grzechu wart  :) ale foteczki moje i tylko moje :)


Składniki:
na spód:
  • 150g pełnoziarnistych herbatników
  • 60g orzechów włoskich
  • 80g masła
na masę serową:
  • 1kg mielonego twarogu (gęstego z wiaderka)
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 2 jajka
  • 3/4 szklanki słodkiej śmietanki 30-36%
  • 3 łyżki likieru toffi
  • 2 łyżki proszku budyniowego waniliowego
  • 3 czubate łyżki orzechowej masy toffi (z puszki)?
  • ew. brązowy barwnik spożywczy
na wierzch:
  • ok. 6 czubatych łyżek orzechowej masy toffi
  • 5-6 łyżek śmietanki 30-36%
  • ok. 100g orzechów włoskich
  • 3 łyżki miodu
  • 1,5 łyżki cukru
  • szczypta cynamonu
Wykonanie:
Herbatniki zmiksować na pył, orzechy również. Dodać roztopione masło, wymieszać. Tak przygotowaną masą wyłożyć dno tortownicy o średnicy 24cm(dno wyłożone papierem do pieczenia), lekko wgniatając ją również w boki.
Ser utrzeć z cukrem, dodać jajka, jedno po drugim, dokładnie wymieszać. Dalej mieszając trzepaczką (lun miksując) dodać śmietankę, ekstrakt i likier. Mieszać do chwili aż masa będzie gładka, następnie dodać proszek budyniowy i jeszcze raz wymieszać dokładnie.
Z masy odłożyć 1/3 ilości, do której wmieszać masę toffi (ew. troszkę brązowego barwnika)
Na herbatnikowy spód wyłożyć na przemian masy serowe, tworząc 'ciapki'. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 165-170oC. Piec około 60-70 minut, po czym wyłączyć piekarnik, uchylić i pozostawić sernik do całkowitego wystudzenia. Na tym etapie sernik powinien być lekko rumiany na brzegach i 'galaretowaty' w środkowej części.
Masę toffi podgrzać dodać śmietankę. Wymieszać na gładką masę. Wylać na sernik i wyrównać powierzchnię.
Orzechy zrumienić na suchej patelni (uwaga! łatwo się przypalają). Miód podgrzać, dodać cynamon i cukier, chwilę pogotować na wolnym ogniu, następnie dodać orzechy, wymieszać. Jeszcze ciepłe wyłożyć na krawędziach ciasta.
Całość chłodzić kilka godzin, a najlepiej całą noc, wtedy jest najsmaczniejszy i dobrze się kroi.

Polecam.. Polecam ... :) dziękuję P.Kasi za inspirację i chwilę zapomnienia :)



Brak komentarzy: