sobota, 7 grudnia 2013

Każdy ma swojego Anioła.........

  Mój pierwszy mały Aniołek ... tak na odwagę dla mnie.... niech czuwa nade mną ..dodaje mi siły,  napawa natchnieniem... po prostu  niech przy mnie będzie ...

Czemu zamykasz drzwi za sobą...

Czemu zamykasz drzwi za sobą
Tak szybko żeby nikt nie zdążył
Wejść do mieszkania razem z tobą
Za oknem przecież Anioł krąży

Słuchaj naprawdę to Twój Anioł
Więc po co ma na deszczu czekać
On z nieba na to jest posłany
By czuwał wiernie przy człowieku

Takie jest nad nim prawo boże
Że żyć bez ciebie nie może
W szyby puka skrzydłami
Puść go — niech żyje z nami

Czego za sobą drzwi zamykasz
Czy boisz się przeciągu?
Niech wiatr zahuczy jak muzyka
I w niebo nas pociągnie

/ Ernest Bryll /
      Już jako dziecko wyglądałam je przez okno.. z Rodzicami klękałam do pacierza i modliłam się do nich.. aby zawsze przy mnie stały... i tak stoją, są ..wiem o tym :)
     Rodzice nauczyli mnie modlić się  do Anioła Stróża, ta modlitwa towarzyszy mi każdego dnia..
           Aniele Boży, stróżu mój,
           Ty zawsze przy mnie stój.
           Rano, wieczór, we dnie, w nocy
           Bądź mi zawsze ku pomocy,
           Strzeż duszy, ciała mego,
           zaprowadź mnie do żywota wiecznego.
  
                                                              Amen. 
i od razu  robi mi się ciepło na serduchu... 
ten sam Aniołek tylko troszkę inaczej... :) i w towarzystwie :) Razem raźniej.. :)

  mój choinkowy Anioł... może dla niektórych kawałek plastiku..ale dla mnie bardzo sentymentalny "kawałek życia...."

 

 

Brak komentarzy: