piątek, 28 lutego 2014

moje Anioły....

Anioły, które czuwają nade mną każdego dnia... :)







a to ostatnie cudo.... to prezent od męża  :) nie wiem czym się kierował???? :P




owsiane ciasteczka - przepis

oto orginalny przepis ze strony http://www.malacukierenka.pl/
polecam :) każdy znajdzie coś dla siebie :) czerpię z tej stronki inspiracje kulinarne :) troszkę je modyfikuję (cała ja ;) ale zawsze wszystko świetnie wychodzi :)
składniki :
110g dowolnych orzechów- ( ja użyłam słonecznika)
170g miękkiego masła
120g brązowego cukru
1 duże jajko lekko roztrzepane
aromat waniliowy
95g mąki pszennej
1/2 łyżeczki sody
szczypta soli
1/2 łyżeczki cynamonu
260g płatków owsianych
100g rodzynek

  wykonanie:  
Orzechy wyłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawić na 8-10 minut do piekarnika nagrzanego do 180oC. Kiedy przestygną drobno posiekać.
Masło ucierać z cukrem 2-3 minuty. Ciągle ucierając, dodawać stopniowo jajko, dodać aromat waniliowy, wymieszać.
W drugiej misce wymieszać razem mąkę, sodę, sól, cynamon.
Do masła wsypać mąkę i dokładnie wymieszać. Dodać płatki owsiane, orzechy, rodzynki, wymieszać (powstanie gęsta masa). Ciasto nakładać łyżeczką na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub rękoma formować kulki i lekko je spłaszczać. Piec w temperaturze 170oC na funkcji termoobieg przez około 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika pozostawić ciasteczka przez 5 minut na blaszce, żeby stwardniały.

  no i moja wersja :)

nie miałam orzechów, dodałam słonecznik - oczywiście uprażyłam na suchej patelni (uwielbiam) :)
rodzynki zastąpiłam żurawiną suszoną ...
sypnęłam oczywiście więcej cynamonu ;)
dałam troszkę mniej cukru... 
a płatki owsiane wymieszałam pól na pół z otrębami pszennymi (tak żeby się waga zgadzała czyli te 260 g) tak na oko miałam chyba jednak więcej otrębów ;)


  POLECAM :) 
świetne na śniadanie, przekąskę ,do jogurtu albo kawki czy też na  podwieczorek...albo jak mamy ciągoty na słodkie ;)  

 i jeszcze co zaobserwowałam :)
* jeżeli chcemy chrupiące, strzelające pod zębami ciasteczka trzymamy je zamknięte w metalowej puszce
* jeżeli chcemy miękkie to tej puszki po prostu nie zamykamy ;) 

piątek, 14 lutego 2014

dużo miłości......

dla tych wszystkich za... i przeciw.... :P
CUDOWNYCH  WALENTYNEK  :)
nigdy za dużo:  ciepłych słów... radosnych oczu... uśmiechu na twarzy....
wykorzystajmy ten dzień z sensem.... nie zastanawiając się czy "to święto" ma sens.... ;)




wtorek, 11 lutego 2014

les souvenirs







les souvenirs....

Tekst piosenki:


Je les entends
Je les comprends
Mais j'ai plus envie d'y croire
Je les apprends comme un enfant
Mais je ne veux plus les voir

J'en vois passer
J'en vois rôder
Mais maintenant ça ne m'aime plus
J'en vois qui courent à mes côtés
Sensations révolues

Dans le courage et pour l'hommage
Je me raccroche aux souvenirs
Le temps qu'on calme
Le temps d'un drame
Je me raccroche aux souvenirs
Pas qu'une photo, mais un bonheur
Pas qu'une chanson pour laquelle on pleure
Me soutiennent dans mes propos
Et m'entraînent et traînent et traînent
Toujours plus haut

Ils sont les conseils, l'assurance
Ils sont les comptes et les avenirs
Ils sont les rappels en confiance
Bons ou mauvais on s'en inspire

Je les relis
Je les repasse
Ça me ravit,
Ça me remplace
Je les emploie,
Je les retrace en vain.....

wsi spokojna wsi wesoła.......